Warning: A non-numeric value encountered in /home/server439344/ftp/migracja/_backup/wordpress10/wp-content/themes/Divi/functions.php on line 5806

Pierwszy kwartał nowego roku upłynął u mnie bardzo pracowicie. Zawsze bardzo się angażuję w to co robię i przez to  rzadko pisze, więc chciałbym pokusić się u małe podsumowanie początku 2019 roku od strony trenerskiej.

SmartErgoTest

W 2019 rok weszliśmy z nowymi doświadczeniami, z końcem grudnia ubiegłego roku rozpocząłem współpracę z firmą Bartnet-Lab, która zajmuje się przeprowadzaniem badań wydolnościowych w całej Polsce i nie tylko. Postanowiłem przebadać swoich zawodników metodą SET. Badanie polega na biegu z narastającą prędkością na dystansie 1600 metrów, następnie na podstawie wykresu tętna i prędkości uzyskujemy wiele ciekawych wyników na temat stopnia naszego wytrenowania. Szczegóły testu na stronie: http://smartergotest.com/pl/page/16/31/Badania_SmartErgoTest/ . Wielu moim zawodnikom test uświadomił dlaczego stosujemy pewne środki treningowe i czemu tak ważna jest „baza tlenowa” w biegach długich.

Badania

Klub Lekkoatletyczny Ziemia Kłodzka

Efekt badań przyszedł bardzo szybko, gdy 19 stycznia Bartosz Polak z KL Ziemia Kłodzka zdobył swój pierwszy medal w zawodach rangi mistrzostw województwa organizowanych przez Dolnośląski Związek Lekkiej Atletyki, poprawiając się o 9 sekund na dystansie 1 kilometra. Na tych samych zawodach jego brat Szczepan poprawił życiówkę na dystansie 60 m, a Krzysztof Janukowicz uzyskał 4 czas eliminacji na tym samym dystansie, również poprawiając rekord życiowy, niestety w finale wykonał falstart i został zdyskwalifikowany. Ogólnie pierwsze Halowe Mistrzostwa Juniorów z których wracamy z medalem.

MDŚJ

Ferie to oczywiście czas obozu lekkoatletycznego i pierwszy obóz instruktorki Patrycji Lewandowskiej, która bardzo mi przy obozie pomogła, zajmując się głównie młodszą grupą. Plan obozu zrealizowaliśmy w 100%. Oczywiście musieliśmy pewne zmiany wprowadzać, bo dobry trening to stałe monitorowanie zawodnika, w tym poziomu zmęczenia i korygowanie pewnych jednostek treningowych, ale udało się.

Po obozie przyszły kolejne ważne zawody dla klubu Halowe Mistrzostwa Dolnego Śląska w Wałbrzychu. Jechaliśmy tam z realnymi szansami medalowymi. Zdobyliśmy 2 medale: Krzysztof Dumański brąz na 300 m oraz srebro Urszula Krupa na 1000 m. Poza medalami dwa czwarte miejsca: Emilia Boruczkowska w skoku wzwyż (rekord życiowy poprawiony o 8 cm) oraz Karolina Margasińska (która trafiła w końcu w belkę). Zawody pokazały, że nasza praca u podstaw przynosi efekty. Przyznam szczerze, że pogodzenie treningów z „długasami”, sprinterami i skoczkami, a do tego dzieci jest bardzo trudna, każda z konkurencji lekkoatletycznych jest inna, ale to w tym tkwi całe piękno tej dyscypliny.

MDŚM

Powtórzenie badania SET dało nam wiele satysfakcji, ponieważ wszyscy zawodnicy poprawili swoje parametry wydolnościowe. Najbardziej poprawił się Bartosz, który po 2 miesiącach treningu stał się zupełnie innym zawodnikiem. To tylko badania, ale mimo wszystko fakt poprawy cieszy, a efekty owocują na zawodach. Widoczne były w biegach City Trail, w których i Bartosz i Ula zwyciężyli swoje kategorie wiekowe, a progres był widoczny w kolejnych biegach cyklu. Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Jonasz Lewandowski. Ładny postęp osiągnął również Bartek Haras, który poprawił się na dystansie 5 km o 2 minuty. Z swoich startów w City Trail również byłem bardzo zadowolony. W miesiąc poprawiłem się o minutę, a biorąc pod uwagę ile pracuje, brak wystarczająco dużo czasu na trening i regenerację to naprawdę wynik 18:50 bardzo mnie cieszy.

ceremonia

Mistrzostwa Dolnego Śląska w biegach przełajowych zakończyliśmy również z dwoma medalami i bardzo wartościowymi wynikami. Złoto zdobyła Urszula Krupa na dystansie 2,5 km, po bardzo ładnym i mądrze rozegranym biegu. Link do biegu: https://youtu.be/rWfy1k27SL4 . Srebro zdobył Adam Gruda, z którego klubem KS Maraton Nowa Ruda również rozpoczęliśmy współpracę, wszystko po to aby młodzież powiatu kłodzkiego miała możliwość realizacji swoich sportowych marzeń.

MDŚ przełaje

Po dwóch tygodniach w Olszynie odbyły się również Mistrzostwa Polski w biegach przełajowych, które są rozgrywane od kategorii junior młodszy. Przyznam szczerze, że była to najlepiej zorganizowana impreza PZLA na jakiej byłem. Każdy z zawodników otrzymał piękny medal z grawerowanym imieniem i nazwiskiem, a trener pamiątkową koszulkę 91 Mistrzostw Polski również z imieniem i nazwiskiem. Jako klub wystawiliśmy dwójkę zawodników: Bartosz Polak, który pojechał przede wszystkim po doświadczenie zajął 46 miejsce, natomiast Adam jechał z zamiarem zajęcia miejsca w czołowej trzydziestce i to mu się udało – był 27.

mistrzostwa polski

W międzyczasie organizowaliśmy III Bieg po Podkowę. Po ubiegłorocznych mrozach i wiatrach w tym roku przywitała nas piękna pogoda. Organizacyjnie wszystko nam wypaliło, a i frekwencja dopisała. 173 zawodników to rekord frekwencji i motywacja do organizacji kolejnych edycji. Ekipa organizacyjna spisała się na medal!

Podkowa

fot. Marek Gałowski

W ostatni weekend marca czekała nas ostatnia impreza mistrzowska w biegach przełajowych. Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików to impreza najwyższej rangi dla zawodników w wieku młodzika (14-15 lat). W zawodach startują zawodnicy z dwóch województw: Dolny Śląsk i Lubuskie. Dwójka moich zawodniczek spisała się znakomicie Ula tym razem zajęła drugie miejsce na 2,5 km, a Martyna Waszczyk 14 miesjce na 1,5 km. Tak więc pokazujemy się na imprezach coraz wyższej rangi i nie jesteśmy tłem, a to nie jest nasze ostatnie zdanie.

MMM

Dorośli podopieczni

Podsumowując pierwsze 3 miesiące nie mógłbym nie wspomnieć o dorosłych zawodnikach. Rafał ustanowił rekord życiowy w biegu na 10 km 43:17 oraz wystartował po raz pierwszy w półmaratonie i dobiegł z super czasem 1:37:54. Do formy pomału wraca Patrycja, która wróciła do początków biegania i startów w City Trail, poza tym spokojne bieganie. Dorota również dała się przekonać do nie gonienia na treningach i z optymizmem patrzy na nowy sezon. Marta jak przyznaje w końcu widzi postęp, lepiej się czuje i nie „zażyna” się treningami tylko spokojnie pracuje, bo „forma rośnie po cichu”. Możecie śledzić Martę na jej profilu na facebooku: https://www.facebook.com/biegoweszczescie/

rafi

Rok rozpoczął się obiecująco i nowy sezon biegowy zapowiada się bardzo ciekawie.

trail